Miało rzucić na kolana, a wyszło bez wacka
Publikacja: 06-05-2007 00:02
Tymczasem dzięki Maćkowi Dyderskiemu mamy pierwsze fotki. Puszczamy wszystkie, nawet tych, od których widoku drze nas w kichach, ale niech będzie. Selekcja będzie później.
Dzięki Dyder, żałuję, ze zamiast śmigaczyć po torze, oddawłeś się filozofii i wspominkom, ale dzięki temu mamy obrazki.
PS. Królik się wypasł jak diabeł na chrabąszczach, chyba jakiś dobry arbitraż wygrał, bo wozi swe doczesne obleczenie Porschem Cayenne. Czyli, przynajmniej jeden ma gitaśnie u ABW!
CDN.............
Wyniki I rundy MPRC w Toruniu
Czarna Offca&Maciek Dyderski
Komentarze użytkowników
Wypowiedzi uytkowników publikowane w serwisie są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum. Redakcja zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z pogąldami wyrażanymi w tym miejscu. Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres Offcy lub Kucharza (poprzez formularz kontaktowy). Redakcja rallycross-sport.com zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn.
|
gość serwisu
|
06-05-2007 10:08
DyMaciek bardzo siekawe fotki jednak co lepszy aparat to lepszy. Ładnie ująłeś zadyme Szeszka. Ja nie robiłem zdjęć, robił je mój kuzyn mam nadzieję że niebawem do mnie dotrą. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 10:11
Ze zdjęć wynika, że biednemu Szeszkinowi coś się mocno popieprzyło. Zawody w stawianiu zasłony dymnej to nie w piernikogrodzie tylko w Dolnośląskim Okręgu Wojskowym. Na dodatek nie są rozgrywane od przynajmniej 20 lat. Na miejscu Szeszkina silnie zastanowiłbym się nad sprzedaniem trupa (inaczej tego się chyba nie da nazwać) do Iraq, czy A'stanu. Jak jakiś zamachowiec- samobójca ruszy ciężarówką na bazę, to chłopaki odpalą Toyotę i cała pieprzona baza zniknie w kłębach dymu |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 11:11
Human: Usterka Szeszkina nie zmienia faktu że ciągnął koleś do końca i obronił pudło. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 11:17
Human - dobre masz wrażenie, bez względu na ALS i sekwencyjne skrzynie biegów zawodnik który jeździ tyle lat w RC powiniennauczyc się panować nad maszyną, a to maszya nad nim momentami panowała momentami nie dając się do końca złamać w zakręcie histerycznie ryjąc nosem na zewnętrzną. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 12:18
Muszę się z wami zgodzić że Ludwiczak nie pokazał nic ciekawego. Nie widziałem u niego nwet małej nadsterowności na zakrętach. Szczerze mówiąc po cichu liczyłem że coś pokaże w tym swoim samochodzie ale chyba pozostaje mu tylko otwarcie szyby i wystawienie łokcia. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 13:33
Nie wiem czy ktoś zwrócił na to uwaę a le chłopaki z kl.6 w finale pojechali 7 okrążeń,na potwierdzenie tego dodam ze sedziowie(wielkie słowo)ze startu mówili tym z mety ze nie umieja liczyc i ze zawodnicy przejechali 7 okrazen i niech machaja szachownica.Jak zwykle organizacja zawodów w toruniu stoi na wysokim poziomie. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 3
|
06-05-2007 13:54
Dobra zarejestrowałem się bo widzę że niejeden tu Marcin. Owieczko, czekam na relację |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 3
|
06-05-2007 14:07
Są gdzieś już galerie z wczorajszych baletów w Toruniu ? |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
06-05-2007 15:15
Panowie: dzięki wam przezajebczasto zaczęła mi się niedziela, jestem bardzo podbudowana tym, co tu czytam i tym, co dostałam na maila. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 15:24
Chyba można robić zakłady czy wszystkie rundy mprc się w tym roku odbędą. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 15:25
Marcin- Wiem, że Szeszkim dojechał, ale to nie zmienia postaci rzeczy, że przy wydatku oleju przez rurę wydechową, równą 10 Leosiom 2A4 ze Świętoszowa stawiającym zasłonę dymną, nie ma szans, że z pierścieni coś zostało. Więc pewnie Hachi- Roku wymaga nagłej i zdecydowanej transplantacji serca w celu podtrzymania funkcji życiowych. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
06-05-2007 15:46
O przepraszam! W temacie sędziów - Grabarz nie pali, ale za to co (albo co u kogo) innego w ręku jak najbardziej mógł trzymać! Kieliszek chleba też wchodzi w grę, tak więc powołajmy komisję śledczą. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 15:57
Co do tej mojej "wiedzy fachowej" to bez przesady, prawdę mówiąc to od dłuzszego czasu troszkę bardziej pochłonęły mnie sprawy zawodowe i gdyby nie ta strona to bym się tak dobrze nie orientował w temacie RC. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 15:58
Jestem jak najbardziej za powołaniem komisji, pod warunkiem, że w jej skład nie wejdzie poseł Zawisza. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 17:12
Może i wkładka coś czytała, ja też czytałem to i owo, ale od samego czytnia umiejętności nie przybywa. Samochód jeszcze trzeba wyczuć a do tego potrzeba po pierwsze talentu, a po drugie ciagłego treningu. Ja rozumiem że Wacik musi pilnować interesu i ma czas poupalać tylko dla zabawy, ale w takim układzie trzeba umieć kontrolować swoje chore ambicje, znać swoje miejsce w szeregu i nie pozować na wielkiego mistrza, albo zmenić zainteresowania i np. poszukać sobie mistrzostw w rozbieraniu skasowanych Transitów na czas. Inaczej wychodzi się na pajaca. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 17:31
Human, rozumiem że masz zadatki na sponsora, skoro Szeszkinowi dajesz tak światłe rady, to i wspomożesz chłopa finansowo. Wystartował, wygrał. Należy się cieszyć, że w ogóle pojechał. Mizeria straszna na MPRC. Toyka przetrzyma i to co się stało, a stało się niewiele bo pękł tłok a pierścienie nic tu nie mają. Jak rozbierze motor, będzie widać co więcej wyszło z jego zawziętości. Mógł odpuścić i koszty byłyby znikome, ale fun jakby na widowni mniejszy. Że dymówa była? Zdarza się. Sprzęty za 20-to (albo i lepiej) krotną wartość tej rolki do mety nie dojechały. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 18:03
Fascynujące, pękł tłok i niewiele się stało. To co to jest jak się stanie dużo? Korba musi wyjść bokiem? Skąd się nagle wzięły takie ilości oleju w spalinach, skoro pierścienie trzymały? Musiał pójść pierścień, inaczej nie byłoby świecy dymnej. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 18:16
Pękniety tłok to niewiele. Masz to za złe Szeszkinowi? Nie sądzisz chyba, że spowodował to specjalnie |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 18:58
...no i jednak coś mi się w głowie porąbało |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 19:06
Do HUMAN.Dzięki chłopie za porady,ale zmartwię Cię! Nie sprzedam mojego TRUPA |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 20:06
Nie martw sie czlowieku sa tacy ktorzy w Ciebie wierza i klan ludwiczqakow tez. Zaluje ze tam nie bylem tzn w toruniu i nigdzie sie nie moge dowiedziec czym jechali zawodnicy klasy 6 i jakie miejsca zajeli |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 3
|
06-05-2007 19:12
No i gitara Szeszkin walczyłeś do końca bo chyba o to w tym sporcie chodzi i za to się należą brawa. Tylko nas trochę zakopciłeś |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 19:25
Szeszkin- ależ ja wiem co są warte AE86, skąd inaczej wiedziałbym co to jest Hachi Roku? Co więcej, to pierwszą taką widziałem jako młody szczaw, kiedy chyba w 1988 sąsiad przywiózł taką z saksów w Holandii (srebrna była). |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 19:43
Przez pękniete denko a jakże. Widzę, że Szeszkin sam się odezwał. U niego pękło z boku. Ale pierścienie nie mają nic do rzeczy, gdyby nie pęknięcie problemu by nie było. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 20:06
Kto pamięta Szeszkina i jego Toykę z drugiej połowy lat 90tych ten wie do czego jest zdolny. Prawdę mówiąc jedyny + tych mizernych zawodów to jest właśnie powrót Krzyśka. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 20:12
Piotr. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 20:59
Jak widzisz, Twój poziom abstrakcji przekroczył pewne granice, umięjętność czytania posiadłem w przywoitym stopniu, bo i ja I Szeszkin i ktoś tam jeszcze odnieśliśmy podobne wrażenie. Może powinieneś zastanowić się nad użytymi sformułowaniami. Nie wiem kim jest Human, jak dla mnie jednym z miliardów Nicków w internecie, więc nie mam obowiązku wiedzy na temat Twojego poziomu ironii. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 21:11
Spoko Panowie,bo sobie oczy wydrapiecie...Może coś wyjaśnię. W moim TRUPIE tłok nie pękł,tylko się wypalił z boku.To normalne przy słabym ciśnieniu paliwa,lub zbyt wczesnym zapłonie.Mam wiele takich tłoków w mauzoleum porażki 4ag.A ja sobie przyspieszyłem zapłon na koniec zawodów...I tyle. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 22:30
Powtorze swa prozbe prosze powiedziec mi czym jechali zawodnicy klasy 6 i jakie zajeli miejsca. Bardzo prosze |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
06-05-2007 22:45
Chłopaki! Dajcie se po strzale z mózga i będzie spox, cisza na pokładzie. Tu zwyczaje są takie, ze jak z kogoś robi się jaja jajeczne, to nikt tego nie bierze na poważnie, bo wszyscy mają do siebie dystans, co nas wyróżnia od buraków panów oficjeli. Więc, nie ma sie o co obrażać, Szeszkin bynajmniej nie potrzebuje adwokatów, bo sam paszczurem jeszcze porusza w swojej obronie. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 22:55
Ja-Toyota Corolla GT poj 1,6 wiek 21 lat,Duzy Ludwiś BYMYWY 318 kupe,nie siku,Zollu,Mały Ludwiś i Sławcio Białostocki Ford Sierra 4wudu z wykastrowanym popędem na front.Wiek tych furek-ok 15 lat...A pojemność 1,8 w BAKIELICIE i 2 literki w Ścierkach.No i duży + u mnie- niepowtarzalna ilość oliwy w motorzyku.Kolejność na mecie-taka jak powyżej.Brawa dla Słwcia |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 22:55
buahahha tyle w tym temacie |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
06-05-2007 22:56
napcar: a dlaczegóż to nie ma wynków na stronie TKM, Rzemieślnika lub innej scjentologicznej organizacji? Im za to płacą, a nam nikt, więc tam pociagnij trampki ze swoją prośbą. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 23:01
Krzysiu twoja Karolka i tak daje rade jak cholera.pozdrowienia z Nowomiejskiego |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 23:02
aha a jakby co to Larsson wygrał Portugalie. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 23:12
niezla focia na ERC24 jak Ericsonnowi kolko z reszta tarczy odlatuje w plener. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 23:16
Dzięki Szymon |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 23:30
Owca!Z kasiorką wcale nie jest tak,jak gadają.Zadzwoń - opowiem... |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 23:35
Oj Piotr, Piotr. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-05-2007 23:37
Przepraszam za "zwiariować". Powinno być zwariować. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 23:47
to kto mi wypłaca |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
06-05-2007 23:54
Zapomniałem dodać,że wcale mi nie wstyd,że jeżdżę takim POJAZDEM. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
07-05-2007 00:12
Human: tiaaaaaaaaaaaaa, jakie fajne zdanka, jak ze starej szkoły polonistycznej, teraz na dziennikarstwie każą leszczom równoważnikami zdań się posługiwać, takimi wiesz, na poziomie Axela Springera................. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
07-05-2007 00:14
Szeszkin- Jak Zus nie chce, to może jakiś trzeci filar. Podobno nikt inny nie może. Alibo Toyka nie ma uprawnień emerytalnych... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 01:03
Z punktu widzenia zawodnika to troszkę inaczej to wygląda, ale z punktu widzenia kibica to jest tak jak piszą Human i Offca. Mi osobiście to akurat rybka, miałem niedaleko w chacie i tak nie było nic do roboty lepszego więc wsiedliśmy z kumplem do auta i skoczyliśmy sobie parę km do Torunia, ale gdybym miał jechać więcej jak 100 km żeby zobaczć coś takiego to bym się wkurwił. Zresztą i tak tę dychę na łeb co wyszła na paliwo i piątaka za łaskawe umożliwienie skorzystania z niestrzeżonego parkingu uważam za kasę wywaloną w błoto, o wiele lepiej było ją wydać na piwo, przynajmniej żłopiąc je nie spiekłbym raka (cholerne słońce, akurat w tą pieprzoną sobotę musiło tak przywalić) |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
07-05-2007 01:05
Offca. Zdania składam długie, a kwieciste, bo mnie Pani Bednarek tego za komuny jeszcze uczyła. Skuteczną pomocą dydaktyczną było ciągnięcie ucznia za uszy. Teraz to by nie przeszło- milion procesów, odszkodowań i w ogóle afera ogólnopolska. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
07-05-2007 01:50
To Juliś Obrocki jeszcze żyje? Pamiętam jak w 1997 pojechaliśmy takim zspołem prasowym do Szwajcarii na Rajd de Valois z Kuligiem, to podawali nam taką szamę, że normalnie kiszki i wątroba się cieszyły od samego widoku. Ja z Darkiem Doboszem i Andrzejem Karaczunem oraz operatorem Cycem z TVN Turbo obecnego tak żeśmy wpierniczali, jak wypuszczeni z Dachau. Juliś zaś usiłował najeść się wykałaczką, mój kanarek chyba więcej spożywał. I taki był cichutki jakiś, do tego chudziutki, dziwiłam się że pająki za obraz go nie wciągną. Nie to co my, rumiani, weseli i na wadze towarowej się ważymy (rzadko!) |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 08:21
Human Chłopaku |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
07-05-2007 11:16
Offca- Jeszcze żyje. Ekonomiczny strasznie jest, bo dalej nic nie je. Na ubrania też jakby niewiele wydaje, bo chudziutki taki strasznie, więc materiału mało idzie. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
07-05-2007 12:15
Szeszkin: trzeba było poszukać z Ludwisiem, on ma metę i znajomości na tanie skrzynie |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 12:33
Pomijając już fakt kto jest winien a kto nie i czy OK bylo pokazywać się dezelami na MPRC czy lepiej było dać sobie siana i poupalać na torze Ludwiczaka na przykład co zdaje się byłoby dla większości zawodnikow tańszą opcją niż wleczenie się do Piernikowa, to NIC nie zniena faktu ze była straszna siara i żenada nie mająca nic wspólnego z profesjonalizmem. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 13:31
offca - tak się właśnie zastanawiałem od dłuższego czasu ile jeszcze musi się wydarzyc zeby PZMłot zrobił COKOLWIEK w celu promowania RC. Absolutnie nie chodzi tu o to zeby zacząć skutecznie promować, ale o to zeby zrobić cokolwiek. No i teraz mamy odpowiedź - zadowolenie musi być zerowe. W całym necie nie ma ani jednego pozytywnego komentarza, dla każdego normalnego przekręciarza to byłby raczej sygnal ze nawyższy czas zwijać żagle i wypieprzać gdzieś, gdzie jeszcze jest coś do rozwalenia i kasa do wypompowania bo z tego co jest tutaj to już się nic nie urodzi, to wszystko dowodzi że brakuje tym kolesiom nawet instynktu samozachowawczego. A jak tak dalej pójdzie to jeszcze rundę ME im zabiorą. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 13:41
Bylem i widzialem. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
07-05-2007 14:42
Chrzanek. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 15:37
Human - wejdź na forum autoklubu i zobacz jak histerycznie coniektórzy reagują tam na samo moje pojawienie się. ja już jestem ten zły i nawet jak będę troszkę gorszy to nie zrobi to na mnie wrażenia. Fakt że mam na tyle tupetu żeby coś skomentować nie będąc nawet na zawodach, ale w życiu juz się tyle naoglądałem żeby nie wierzę w cuda i garbate aniołki i jak widzę brednio co C4 po Hansenie albo kity że w RSMP upalanie się skończyło a WSMP to ogólnie fajna sprawa i tylko raz w drodze wyjątku zawodnicy pucharu picanto trenowali w kielcach slalom między Kamazami to jakoś nie mogę się powstrzymać przed powiedzeniem tego co myślę za co regularnie zbieram baty, że jestem ignorant bo przecież nie byłem i nie widziałem. Po tej rundzie MPRC to dochodzę do wniosku, że gdybym częściej bywał i widywał to bym obśmiał wszystko jeszcze bardziej, zupełnie jak robi to Offca, bo jak się na to patrzy na żywo to jeszcze bardziej żal dupę ściska niż jak sie słucha o tymod osób trzecich. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
07-05-2007 16:06
Żółtas. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 18:17
Gadacie na rallycross w Plsce ale oprocz div 1 w europie to wszedzie jest kibel. ale najlepiej jest pisac i obrabiac dupe. Po 1 jak jestescie tacy kurwa madrzy to sami sie pościgajcie, jedzcie na złom kupcie złoma i pokażcie jacy kurwa jestescie szybcy. szacuneczek dla wszystkich, ale zal mi czytac waszych madrości. Podejrzewam ze nawet nie byliscie na zawodach. a co do aut z 6 klasy to wystarczy je ładnie okleić i bedzie o drazu lepiej. A propos, rozmawiałem z ludzmi ktorzy byli na zawodach(kibice) to im sie podobało, owszem narzzekali na frekwencje, ale podejrzewam ze z rundy na runde bedzie lepiej. Pozdrawiam wszystkich |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 19:02
tak mnie tylko jedna rzecz zastanawia, czemu w galerii wspomnianego już p. Kondrowskiego (link - http://www.rallycross.pl/Rzemieslnik_web/galeria.php?id=198 ) najwięcej pikseli poświęcono właśnie "osławionej" klasie 6, czyżby władze postanowiły zawczasu zadbać o medialność tejże klasy? |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 19:48
Human - albo się coś w tym roku zmieniło od zeszłego roku, albo uległem wrogiej propagandzie. Jak babcię kocham wszędzie trąbili że w M2 są wszystkie dyfry pasywne |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
07-05-2007 19:49
A czy tym aktywnym dyfrem to można kogoś ...............kilim? Tak po prostu, w rękę, a później kogoś w dyńkę? Ciekawe. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 20:01
Młody - a ty co z autoklubu się urwałeś? Nie bądź śmieszny, chcesz to idź oklej furę Nowakowskiemu, ciekawe czy dzięki temu będzie popylała szybciej na 2 biegach jakie w niej zostały buahahahaaa... I nie pitol koło uszu, że jest dobrze i że widocznie nie byliśmi i nie widzieliśmy, tak się składa że niektórzy interesują się RC nie od wczoraj i widzą jak cały ten cyrk jedzie po równi pochyłej, trzeba było sobie obejrzeć RC 4-5 lat temu jak w klasie 4 popylali Ludwiczak, Ptaku i Polak a Wacik to za nimi kurz wąchał i sępił żeby tylko na pudło wskoczyć to byś teraz nie chrzanił farmazonów. A jak zostały tylko 2 porządne wozy (bywało i tak) to Ptaku tak zapamiętale walczył z młodszym Polakiem, że mało nie odfrunął w kosmos przefruwając nad głową jednemu z nierozsądnie ulokowanych kibiców. Teraz jak patrzę na to jak się Wacik męczy żeby łyknać Osmańskiego to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 21:49
Panowie |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 22:32
Tak czy siak potrzeba tym wozom coś więcej niż tylko ładnego oklejenia. Ja się wstrzymuję od oceny czy to dobrze czy to źle że zawodnicy przywieźli takie a nie inne auta, w sumie to bez względu czego nie zrobicie to i tak polski RC jest trupem, I w sumie to że ktoś jechał całe zawody na "dwójce", ktoś inny przejarał tłok to wszystko i tak mało w porównaniu do tego, że[b] rozleciało się 2/3[/b] wszystkich wozów zgłoszonych w klasach 3 i 4. To już jest ultradruciarstwo, większą dojeżdżalność mają na Dakarze i w 24H Le Mans gdzie z natury rzeczy zawsze jest jatka. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
07-05-2007 22:52
1. Oddajcie boby, nie na piździków, jest ujnia. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 00:07
Furmanki do 6-tej nadciągają.W Czechach już pewnie pognają.Ja podmienię sobie motora na Red Topa-choć to nie nazwa baterii do wibratora ZNAWCÓW TEMATU HUMANOWEGO,i poładnuję sobie TRUPA,żeby furki z driftu nie były ładniejsze |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
08-05-2007 00:14
Rekin: trzeba było wyhaczyć gdzieś szperę płytkową Quaifa i napierdalać, bo jest ciężka i dużo zniszczeń by było - w odwecie za Twoje straty moralne i finansowe. A jeszcze lepiej obudowę od skrzyni od Evo wrzucić do biura z postulatem, aby Ci oddali kasiorę. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 00:25
Przypomnił mi się stary kawał.Jedzie stary kowboj-kałboj -cowboy na chabecie i nagle z niej spada...Wstaje i gada do siebie-STARY jestem i do dupy ze mnie jeżdziec!Po czym rozgląda się mocno,czy go nikt nie słyszy i dodaje-a i MŁODY kiedyś byłem i tak do dupy jeżdziłem |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
08-05-2007 10:42
Szeszkin: zauważ jedno - tu nigdy nikt nie zasugerował, ze jesteś dodupnym kierowcą, bo dla Ciebie można zarezerwować inne epitety, ale nie ten! Pamiętasz jak robiłam z Tobą pierwszy wywiad do Autosportu, który to był rok? Jakoś tak na Racing Show, coś około 96. Już wtedy byłeś młodym talentem! Jak prze mgłę coś mi się kołacze, ze jak któryś z olsztyńskich orłów (Ludwiś chyba albo Hołek) Cię przwiózł za młodu furką , to miałeś 10 kilo w gaciach. A teraz proszę, wyrosłeś na zajebistego gościa |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
08-05-2007 11:36
Przepraszam za opóźnienia, ale wernisaż, na którym wczoraj byłem przeciągnął się do trzeciej rano |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 12:13
Owco, jeśli już, to napalmem potraktować. Nie mają mi co zwracać. Jak zobaczyłem listę, to mi się płakać chciało i pomimo długiego wahania, jechać, nie jechać, wygrała opcja druga. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 13:57
Human: |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 15:27
"Kondrosio musi być prawomyślny i wieszać, co mu każą, bo wiesz, wierzganie w lewo może się ujemnie odbić na serdeczności finansowej Big Preza, z którego kieszeni wystaje Kondrosio." i ja tak uważam |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
08-05-2007 17:01
Od końca. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 20:03
9. Tego to akurat jestem pewien co najwyżej Holo i Grabarz zmienili zeznania. nie wiem czy na jakimś chacie czy w WRC, to było dawno więc mogę się mylić co do źródła, w każdym razie jestem pewien kontekstu wypowiedzi. eneralnie chodziło o to że auto przez cały sezon kiepsko jechałoi dopiero jak na Warszawski dostał specyfikację 2000 to był konkurencyjny. Padła riposta skąd w takim razie na kormoranie taki dobry wynik na co odpowiedział ze na szutrze te dyfry nie miały aż takiego znaczenia. Bardzo mnie to zdziwiło dlatego tak to dobrze zapamiętałem. Co więcej zgadzałoby się to z tym co się faktycznie działo, bo oprócz Kormorana i Warszawskiego to Holo cały sezon miał bezbarwny. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
08-05-2007 21:25
9. Tego, że nie masz racji akurat jestem pewien, tym bardziej, że wtedy byłem bardzo blisko rajdów i Sobieski R.T. Na dobrą sprawę Pug został przebudowany dopiero kiedy dostał go Kuzaj, to znaczy w następnym roku. Wtedy też Belgi z Kronosa nauczyli się go naprawiać (z bardzo bliskiej odległości obserwowałem jego reanimację na Elmocie i próbę reanimacji na Polskim). Swoją szosą Kronosowi się właśnie zwolniła następna Xsara (Carlsson pożegnał się z WRC), więc jest rynek się nasyca. Ciekawe co z pieniędzmi. Oczywiście mówię o plotach związanych z Xsarą i niejakim Krzysiem H. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 22:39
A ja proponuję wszystkim zainteresowanym kasą 6 przeczytać komunikat nr 7 GKSS-u.Po przeczytaniu wystarczy kupić jakiś mocne FWD,by wygrywać w klasie RWD.Tak przynajmniej ja to zrozumiałem. Totalna paranoja podobnie jak wcześniejszy komunikat dotyczący umiejscowienia chłodnicy |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
08-05-2007 22:55
Szeszkin. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
08-05-2007 23:05
no tamten komunikat to jakas porażka językowa, bo to bełkot totalnie bez sensu |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 01:49
Human |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 10:05
alescie nagryzmolili o tych rajdach, zygac sie chce, myslalem ze to rallycross-sport a tu o rajdach sie pisze... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 11:39
sancho: mi tez sie wydawalo ze to watek o 1 rundzie MPRC... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 12:03
Panowie, a co tutaj jeszcze pisać o 1wszej rundzie MPRC? Koń jaki jest każdy widzi, jest kicha do kwadratu i w zasadzie nie ma już nic do dodania... |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
09-05-2007 12:09
A mówiłem, że nas wybanują |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 13:07
Clio Maxi miało 7 stopniową przekładnię. NA BANK. Specjalnie jeszcze teraz sprawdziłem http://www.kitcarsweb.com/cliomaxi.htm - niestety tylko po czesku można sobie poczytać. 6stkę to mogło mieć Clio Williams. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
09-05-2007 14:45
Strasznie mnie w przypadku wyczynowych silników ślepa wiara w ten wzór bawi. Przykład numero uno. Shamowany w Prodrive motor Spec-C- |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 15:18
Sancho-jedyne co mi pozostaje,to podstawić ci miskę do rzygania przez RZ. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 16:58
Human - a mnie wzory nie bawią, bo skoro mozna przeliczyć1 KM na 0,74 KW to przecież można to ująć we wzorze, z punktu widzenia wyniku niczego to nie zmieni oprócz jednostek w jakich będzie on podany. To jest wszystko fizyka w czystej postaci i nie ma tu żadnej pomyłki, mogą być tylko złe dane. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 17:02
aha, ale częściowo zwrócę honor - w pewnym okresie S1600 rzeczywiscie mogły mieć więcej mocy, coś pod 260 KM - kiedy obroty byly ograniczone do 9000 rpm. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
09-05-2007 17:45
Żółtas. Nie żartuj z fizyki. Jaki koń mechaniczny? To jest jednostka kameleon- zmienna. W zależności od rodzaju silnika może to być Brake Horsepower (teoretycznie dla spalinowych, ale można używać także DIN Horsepower i PS), SHP (Shaft Horsepower- dla silników turbinowych). IHP (Indicated Horsepower- dla maszyn parowych o potrójnym rozprężaniu) i tak dalej. Dlatego łebskie ziomy przyjęły watt jako jednostkę mocy |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 20:34
Chyba nadajemy na dwóch różnych częstotliwościach bo wiedze że nie do konca mnie zrozumialeś. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 20:59
Zmieniając troszkę temat, właśnie na autoklubie dzieci puściły następną przezajebiszczą zajawkę - zwolniły się Xsary po Carlssonie i Gallim więc już mają nadzieję ze jedna z nich pojawi się na Polaku, ale jesszcze lepszy numer jest taki, że Hołek ma Corollą WRC jechać Agapit |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
09-05-2007 21:18
Zajawka na Corolle jest przezajebista. Silnie podejrzewam, że Ptaszek w kolejnym napadzie wizji chrystusowych postanowił przebudować swoją Corollę z powrotem na WRC i w ramach włazodupstwa, tfu wielkoduszności powiedział żeby Hołek nią pojechał |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 22:00
Ale was wzięło ma pierdzielenie i watach w kilogramach i koniach- nie wiadomo czyich...A co to ma wspólnego z raliokrosem?Niech Owca zapoda wam jakiś kącik do dewagacji średnio-technicznych i innej cipokontemplacji kawiarnianej,bo zanim zrozumiecieco jest co i jak jedzie działając,może minąć sporo czasu...Pogadajcie z Old Ludwisiem,to wam powie,co musi mieć furka do prentkiej jazdy-ma mieć PIZDLIWOŚĆ i tyle. Nie watę i nie konia...Pójdżcie gdzieś sobie z tymi tematami |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
09-05-2007 22:07
Rany Allaha i innych bóstw pomniejszych. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 22:18
Human Koluniu |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
09-05-2007 23:37
Szeszkin, |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-05-2007 23:53
było ich szechset z różnymi zwojami ,ale innymi niż Twoje sprężynki lub zwojki.Pójdż już sobie gdzieś i daj mi spokuj... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 00:01
Human-sorry,zapomniałem...Jeżeli jesteś takii DOBRY pokaż się na TORZE,nie przy klawiaTORRZE |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-05-2007 00:14
Szeszkin, |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 00:29
No to się pokaż na TORZE nawet w modelu GT6 i konkretnie st 427 i bądż szybszy... Szkoda mi zdrowia i czasu na Ciebie.A jak jestem cierpliwy odnośnie Toyoty-przepytaj Piotra.Bo na głupie przepychanki żal mi czasu... P.S. OWCA |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-05-2007 00:53
Wy naprawdę macie jakiś problem. Nerwica natręctw, czy co? |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 02:26
Human - u nas się nie stosuje żadnych sprężyn tylko zatyka dump valve kawałkiem patyka - na takie wyznanie raz się Stecu zdobył w wyniku przypływyu szczerości... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 02:34
szeszkin - weź wrzuc na luz i postaraj się zrozumieć co pisze Human - nie wiem dlaczego odbierasz to jako ataki na Twoją osobę. A to że jesteś wielki zawodnik i takie komputerowe kmiotki jak my nie mają do Ciebie startu to wszyscy wiemy ale... ... ... przez szacunek do Twoich sportowych osiągnieć tym razem ugryzę się w palce i nie wklepię tego co sobie przez moment pomyślałem. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-05-2007 12:02
Żółtas. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 12:37
Co do S1600 - nikt nie podaje więcej niż 200, zaś 220 to mają dopiero dwulitrówki , czyli silniki znacznie większe. A co do ograniczenia obrotów - zakładam że FIA ma jakieś techniki inwigilacji które pozwalają wykryć takie rzeczy, inaczej przepis byłby kompletnie bez sensu. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-05-2007 12:55
Wszystko jest ładne, ale i teoretyczne. A to dlatego, że z tego co wiem to Lancer ma zawór w układzie zamkniętym, więc nijak patyk nie może nigdzie wpaść. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 15:29
ECU można zaplombować i wtedy jest problem wymienić go na ostatniej strefie. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-05-2007 16:07
Ciekawe co miał zatykać patyczkiem? Przecież wszystko jest zamknięte w obudowie. Chyba, że pozatykał przewody. Inaczej tego nie widzę, bo nie. Rozebrał zawór i membranę podparł? |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 17:29
Co się plombuje w mikserach tego nie wiem, plomba w każdym razie jest dobrym i prostym zabezpieczeniem przed kombinowaniem z wymianą elektroniki. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-05-2007 17:39
Uwaga |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 19:09
Litości, nie wiem gdzie i czy Stecu rto drewno wpychał, wiem tylko ze o czymś takim opowiadał przy okazji przekręconego zawora w Evo Sztuki. Osobiście to on na niego nie nakapował, ale w zasadzie z kim zorientowanym na ten temat gadałem to wszysacy powiadali że to on za tym stał. Zresztą on wtedy był w N-grupie niczym SLDowski baron paliwowy czy węglowy, każdy kto się liczył jeździł misiem od niego z wyjątkiem Dytków którzy mieli swój sprzęt, komu więc mogło zależeć żeby wydupczyć z tego rynku Firsta i dla kogo First jako duży garaż mógł stanowić zagrożenie? A to że zrobil to w białych rękawiczkach to już szczegół. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-05-2007 22:04
E, nie tylko Dytki. Krzysiu Tercjak też miał własny samochód |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-05-2007 23:15
Tercjak to akurat jest z tych mniej liczących się, a ja napisałem o liczących się wówczas. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
11-05-2007 00:17
Tia. Tercjak jako mniej liczący się był wtedy drugi w eNce |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
11-05-2007 02:11
Na koniec sezonu 2000 Tercjak był 5ty panie kolego, przed nim byli Czopik, Sztuka, Dytko i Turski. I to byli goście którzy mieszali wówczas najbardziej, Czopik i Turas w stecowozach. Zaraz za Tercjakiem na koniec sezonu był kolejny stecowóz - Wiechu z Kubusiem co to ma chroniczną poMroczność jasną - też się dobrali heh... |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
11-05-2007 10:55
Z Korzanowskim przesadzasz- to był całkiem normalny i fpytę gość. Co z tego, że jechał pełnym ogniem pod prąd odcinka? Wszyscy wtedy tak robili i nic się nie działo. Ruch w tych zapiździkowanych okolicach jest minimalny, a jak tubylcy widzą napędzone Evo albo Subaru to spieprzają na pobocze- wiem co mówię |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
11-05-2007 12:09
Korzanowski - to co podałem to było tylko na dokładkę, a gwoździem programu bylo to, że nie włączyli systemu gaśniczego, nie ubrali kasków i kombinezonów planując jechać pełnym ogniem. Nie twierdzę że prywatnie to nie był fpytę gość, ale jak widzisz w pewnym momence zablokowało mu się racjonalne myślenie. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
11-05-2007 12:24
No widzisz. To, że nie kumasz jest łatwo zauważyć, ale nie w zgryźliwości rzecz. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
11-05-2007 13:06
Human, jak na kogoś po SiMR-e czy innym czymś zbyt chętnie zapominasz o sprawności wolimetrycznej. I nagle stanie się jasne, dlaczego zazwężkowane 1600 nie może mieć nieskończenie wielkiego momentu, a także też stanie się jasnym, dlaczego we wszystkim wychodzi się od momentu, a moc to jest taki wynikowy parametr, który pokazuje maksymalne możliwości silnika. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
11-05-2007 14:10
Human - przecież nawijam cały czas że to ma iść na atrapę a nie na w pełni funkcjonalną klatkę. Oczywiście że kupa a nie żadna cieniowana rura (pisz po polsku to będę kumał bo ja w językach nie za specjalnie biegły jestem choć Imama Technicznego to i tak mógłbym zadziwić). A przykład tego że spawali z takiej kupy rowery które nie pękały w miejscu spawów tylko co najwyżej w innych miejscach pokazuje że jednak można to pospawać. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
11-05-2007 15:12
R. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 2
|
11-05-2007 15:42
Takie pytanie od laika. po jaka cholere blokowac system gasniczy w samochodzie? O_o Ja rozumiem zapedy masochoistyczne ale jakos nie moge pojac czemu to mialoby polepszac wyniki / umilac jazde / byc tanszym etc. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
11-05-2007 16:09
Bardzo prosto. Te najtańsze systemy czasem w czasie dzwonu same się włączają i malują wszystko w okolicy na biało |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 2
|
11-05-2007 16:37
Ale jakbym mial sie scigac w czyms co sie miedzy drzewkami przemyka z predkoscia oscylujaca kolo 200km/h w niektorych moementach to na pewno nie kupowalbym najtanszego systemu tylko taki dzieki ktoremu bede mial szanse nie stania sie skwarka przypadku gdy cos zacznie sie fajczyc. Czy zawodnicy w takim razie oszczedzaja na czyms tak waznym a nastepnie i tak wylaczaja ten system zeby przypadkiem po zanurkowaniu furka lekko w krzaczki nie wyjsc z samochodu w bialym korzuszku ? Toć to pojeby są w takim razie O_o Chyba ze ja czegos nie kminie. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
11-05-2007 17:07
Wykastrowanie do tylnego napędu. Jest cały zestaw konwersyjny. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
11-05-2007 17:27
No i właśnie, ludzie są na tyle walnięci że wyłaczają gasnice i prują 200, niektórzy prują 200 w całkowicie seryjnych wozach, bez jakiegokolwiek wyposażenia zwiększającego bezpieczeństwo. Dlaczego więc nie miałyby znaleźć się pustaki które wpadną na pomysł odchudzenia klatki bezpieczeństwa. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
11-05-2007 17:34
A co do Corolli - bez jaj, kto dzisiaj trenuje wuercem poza fabrycznymi... Pewnie za taki jeden "trening" to by można ze 3 rajdy N-ką zaliczyc, do tego jeszcze Xsara na RP - w takim razie czemu nie wystartował w pełnym sezonie skoro ma tyle siana. No i ciekawe co by miał rtaki trening dać skoro Xsara to zupełnie inne auto.... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
11-05-2007 21:52
Human |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
11-05-2007 23:05
Zółtas. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
12-05-2007 02:16
Ja przez weekend planuję wgrać Ubuntu, mogę też być nieco niekomunikatywny, do tej pory jestem podłamany wszystkimi moimi podejściami do Linucha. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
12-05-2007 17:43
na podstawie waszych rozważań nad możliwością samobójczego zmniejsznia masy klatki, widzę to tak. Po pocięciu, zanim całość pogniemy, za pomocą wspomnianej "szczotki" szlifujemy fragmenty poza strefami gięcia i spawania, potem gniemy i spawamy i juz mozna sobie krzywdę robić. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
12-05-2007 19:36
Gdzie wola znajdzei się i sposób. Jeden znajomy kupil raz poldka który do mostu miał wsypane drobne trociny, w zasadzie pył, taki jak powstaje podczas cięcia piłą stolarską lub szlifowania. Wszystko po to żeby pracowało cicho i ukryć fakt że wszystko ma już straszne luzy. Druciarska pomysłowość nie zna granic, jak by ktoś bardzo chciał to by i posklejał rury od atrapy klatki. Poza tym przyklad Rometu pokazuje, że można takie rury spawać i co więcej taki spaw wcale nie jest słaby. Nie mam już tej ramy, ale gdybym ją miał to bym wział wyrzynarkę, pokroił na kawałki i porobił zdjęcia z sekcji zwłok. Mozliwe że takie spawanie jest trudniejsze, ale nie jest jakoś hardcorowo trudne skoro opanowali to papudraki z Rometu. Prezecież oni tam nigdy nie mieli żadnych kosmicznych technologii będących poza zasięgiem byle warsztatu. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
13-05-2007 00:14
A wracając do raliokrosu i lasy 6,to chyba mamy przyszłego Mistrzunia Polski.Starszy Ludwiś nadył właśnie iesa320,czyli prawdziwe 192 koniuchy mechanickie z Bakelit Motor Werke |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
13-05-2007 00:31
Szeszkin. Znaczy Ludwiś się napalił był i poszedł w pełni po wypasie? To się robi fajnie w klasie 6. Mówiłem- odstawić lekko fury i będzie fpytę. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
13-05-2007 11:57
Human - prokurator? u nas? u nas prokurator to ścigał tylko Lubiaka za dzwon w wyniku którego zginąl pilot. oni nie mają o niczym zielonego pojęcia więc nie żartuj. A skoro widziałem pospawane cienkie rury to chyba się da, więc jak ci się niedobrze robi to weź apap. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
13-05-2007 14:06
Żółtas. Jak Ty mało wiesz |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
13-05-2007 16:47
co do spawania - nie wiem jak, wiem że można. Jak komuś na czymś bardzo zależy to znajdzie sposób. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
13-05-2007 16:54
Zazwyczaj był to zarzut spowodowania nieumyślnej śmierci. Jak się ktoś rozsmaruje na drzewie i klatka popęka to prokurator na pewno zacznie ścigać tych, którzy ją zrobili. W przypadku Samary ścigali kolesi za ES- czyli zmianę w układzie hamulcowym. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
13-05-2007 21:00
Rozgadaliście się o klatencjach okrutnie.I czytam dziwne sprawy... Przecież nikt i nigdzie nie określa wytrzymałości spawów.O ile specyfikacja materiału na klatkę jest dokładnie określona w załączniku J, to spawanie ma być wykonane elektrycznie w osłonie gazu obojętnego i spawy mają być dorej jakości.I tyle na temat spawów. P.S. Oglądałem Ludwisiowego Czarnego Konia sezonu 07 w klasie 6. Niezłe cacko |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
13-05-2007 22:43
Human, teraz t już popłynąłeś... Niby jak okresla wytrzymałosć spawów, jak to zmierzyć i niby jakie paragrafy okreslają cokolwiek co dotyczy wozów rajdowych? Bez jaj, akurat tego to mi nie powiesz. W polskim prawie regulacje dotyczące samochodów rajdowych są dokładnie takie same jak samochodów cywilnych, stąd wlaśnie czepianie się przerabianych hamulców, bo w tej materii akurat prawo określa bardzo wiele rzeczy, ale bez rozdzielania na wozy rajdowe i nierajdowe. To samo opony - prawo wymaga żeby bieżnik miał określoną głębokość, i określa to dla wszystkich samochodów , bez podziału na rajdowe i użytkowe - dlatego własnie się tego uczepili, było to zresztą ich psim obowiązkiem żeby sprawdzić czy auto było sprawne technicznie, przy czym kryteria oceny niczym nie różnią się od zwykłego przegladu, a jeśli pojawiają się jakieś dziwactwa to wynikają one z ograniczonych możliwości przerobowych szarych komówek bardzo często spotykanych wśród pracowników polskiej budżetówki, od szpitalnych piguł po parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych ze szczególnym uwzględnieniem SLD |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
13-05-2007 23:42
Ty popłynąłeś. Nie pierwszy raz zresztą. Tak samo jak każde inne połączenie- chociażby sprawdzając jaką siłę trzeba przyłożyć do jego zniszczenia, skręcenia, rozciągnięcia i tak dalej, nie wiedziałeś? To jeśli chodzi o badania zniszczeniowe. Jeśli chodzi o badania nieniszczące to też całkiem normalnie- za pomocą ultradźwięków, bądź poprzez prześwietlanie promieniami Roentgena. A zapewniam Cię, ża każdy pierwszy lepszy spec od wytrzymałości określi czy spaw jest dobry czy zły bez wykonywania badań niszczących. Tak badany był Pug o którym wspominałem. Właściwie wykonany spaw powinien wytrzymać obciążenie około 17 ton (tu ukłon dla Szeszina). Gwarantuję Ci, że przy poważnym dzwonie, kiedy komuś coś się stanie, od razu zaczną badać jakość spawów. Szczególnie jak przypadkiem jakiś spaw puści |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 03:08
Nie rozmawiamy o tym jak powinno być w cywilizowanym kraju, ale jak jest w PL. Czy istnieje techniczna możliwosć zbudowania atrapy klatki z cieńszych rur? Moim zdaniem tak, Twoim zdaniem jest to trudne, ale nie wykluczyłeś takiej możliwości. Czy w Polsce takie rzeczy się kontroluje dokładnie czy akceptuje się jak leci? Czy ktoś do tej pory beknął za jakiekolwiek nieprawidłowości związane z bezpieeczenstwem? Nie. Czy homologowane klatki zawsze zapewniają pełne bezpieczeństwo a jeśli nie to czy istnieje jakiś próg określający że dana klatka jest ddobra a inna zła i czy jest on określony w polskim kodeksie drogowym lub prawie karnym?nie, nie, nie, nie. Ponieważ te fakty potwierdzają tylko, że taki przekręt mozna jednak zrobić w PL to pozostaje jedynie kwestia wierzyć lub nie. Ja wcześniej od kilku osób usłyszałem o takich numerach, nie były to osoby których opinie należy traktować tak jak np. Szeszkina, ale te zajafki były niezależne. Szeszkin jednak nie budował wszystkich klatek w tym kraju dlatego na razie nie wykluczam że takie przypadki mogły się zdarzać, choć jeśli ten problem istnieje to nie jest on powszechny jak przekręcanie zaworów, jest raczej marginalny, nigdy zresztą nie twierdziłem ze to u nas standard. Nadal jednak uważam, że takie zajafki nie wzięły się znikąd i jak 5 nie znających się osób wspomina mi o takich rzeczach to musi być w tym ziarnko prawdy. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 11:46
Żółtas- a po co Ci prawo karne? Rajd to jest impreza masowa. Podlega kontroli prokuratora. Prokurator wynajmuje sobie rzeczoznawcę, który na podstawie przepisów załącznika "J" określa, czy klatka spełnia wymagania. Dodatkowo sprawdza uprawnienia spawacza i nazdór techniczny. I tego nie musi być nigdzie w polskim prawie. Bo nie. Klatka jest takim samym połączeniem spawanym jak kratownica w konstrukcji budynku i podlega takim samym obostrzeniom. Nie musi być o tym ani słowa w przepisach ruchu drogowego. Szeszkin Ci powiedział o klatkach- ja gadałem z gościami z Ireco i gościami, którzy kiedyś robili klatki (z Wołowa czy Ścinawy, już nie pamiętam) i nigdy, ale to nigdy nie słyszałem o takim przewale. Te pięć osób, o których wspominasz jest blisko całego cyrku, czy tylko im się wydaje, że jest blisko? Bo ja dawno przestałem w bajki wierzyć. Kiedyś to nawet przeczytałem, że dyfer zawodnika, nazwijmy go Kaziu X jest posprzerowany. Strasznie mnie to zdziwiło, bo sam pomagałem go składać (głównie robiąc dobre miny |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 16:52
Co do S2000 - w S2000 też nie wszyscy byli wymiataczami szutrowymi. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 17:47
Jak masz konstruktora to powinieneś wiedzieć coś o wytrzymałości- nadzór ma prawo zbadać wytrzymałość spawów (tak się składa, że mam w rodzinie inspektora nadzoru budowlanego- wczoraj jadłem z nim obiad). Ma prawo prześwietlić spawy i ma prawo nakazać wykonanie ich od nowa |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
14-05-2007 19:26
Panowie: kazdemu z was przydzielam doktorat w dziedzinie mechaniki, inspekcji nadzoru budowlanego, śniegu na dachu i rur wspawanych. Ale tu będzie jeszcze wiele innych newsów na których będzie można się habilitować - obiecuję. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 19:39
Offca wróciła i nie mam bana |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
14-05-2007 21:06
Wróciłam, chcieli mi zaaplikować eutanazję, ale im zwiałam, tym łobuzom z MSWiA. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 21:36
Offca wróciła, hip hip - hurra! Czekamy na update |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 22:15
Żółtas. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 22:24
Do HUMAN I JEGO WYDUMEK KLATKOWYCH! Polecam periodyk pod nazwą Załącznik J Art.253-Wyposażenie bezpieczeństwa 8.3.4.Zalecenia dotyczące spawania |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 22:44
Coś nowego |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 23:02
Human - toż przeczytaj co napisałem - może nie wyjaśniłem tego tak zajebiście fachową terminologią bo ja akurat nie kończyłem polibudy i posługuję się językiem lamerskim ale chyba łatwo wywnioskować, o co mi chodzi. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 23:02
Szeszkin, a czy ja mówiłem, że 17 ton to jest wartość z załącznika "J"? Czy ja gdzieś pisałem, że nie wiem jak ma być spawana rura w/g załącznika "J"? |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 23:12
Szeszkin, nie zatkało mnie, tylko mam inne rzeczy do robienia niż pisanie postów, straszne, no nie? Periodyku "J" nie muszę czytać, bo radośnie i wybiórczo znam go na pamięć i to w oryginale, bo polska wersja się cokolwiek różni, czym co chwile mnie zadziwia. Żeby się przypadkiem Szeszkin nie czepił- nie chodzi tu o klatki. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 23:12
Human - ale tak mnie osobiście to najbardziej rozwalają architekci. Nie wiem do czego ta nacja jest stworzona, bo oni tylko wymyślają koncepcję stylistyczną budynku, zbierając za to największe laury, a potem konktruktor musi się martwić jak z tego ukręcic coś, co się nie zawali. A inspektorów nadzoru to zawsze karała moja mama, bo pracoała w kosztorysach i wszyscy zawsze przychodzili się wykłócać o zwroty. Jeden to był rekordzista - bo nawieźli ileś tam wywrotek ziemii, do wyrównania czegoś tam, i jego zdaniem to było za dużo. Facet był tak pusty że nie był w stanie sobie nawet przeliczyć objętości, za to ryja drzeć to i owszem. Mama miała odwagę powiedzieć mu prosto w twarz przy ludziach że takich rzeczy to uczą w podstawówce, na co facet poczerwieniał, zabrał papierki i czmychnął jak ten bies z pani twardowskiej. Ale po dziś dzień, mimo że od parunastu lat jest na emeryturze jak widzi inspektora nadzoru to dąży do tego żeby mu powiedzieć jak się prowadziła jego matka |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 23:12
... A! NASA i te klimaty...Dobra! Nie wiem,nie piszę! Ale jakoś tak dziwnie się składa,że w tym kraju obowiązują przepisy FIA,a nie NASA... Ale może o czymś nie wiem,choć miałem czkawkę,po usłyszeniu grożb karalnych chyba |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 23:18
A jak ktosik zna Periodyka J na pamięć i wybiórczo,to pewnikiem może startować na Naczelnego Technika tej krainy i być WYROCZNIĄ |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 23:19
Human - tak całkiem życzliwie powiem, może warto byłoby podjąć jakąś terapię bo znajomość "J" na pamięc to nie jest normalne... Ja akurat mam fioła na punkcie audio, a w szczególności głosników, ale nie znam parametrów Thielle'a i Small'a na pamięc, bo jak czegoś potrzebuje to wbijam w google i już mam - nie uważasz że to niezdrowe żeby tak wszystko zakuwać? |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 23:20
Masz Żółtas. Dla Szeszkina w tym kraju obowiązują przepisy FIA. A ja myślałem, że obowiązuje Polska Norma i obowiązują uprawnienia wydane przez odpowiednie służby. Przepisy FIA są obowiązujące tylko dla PzMłot i na imprezach ogranizowanych przez PzMłot, w stosunku do przepisów sportowych. A tu taka niespodziewajka.Tak się jednak składa, że gdzie indziej dalej obowiązuje polskie prawo. Oj, Szeszkin, Szeszkin. A ja się potem dziwię, że rzeczoznawca z PzMŁot nie jest w stanie udowodnić prokuratorowi, że kierowca rajdowy nie jest łosiem. Jak zacznie tłumaczyć, że przepisy FIA są nadrzędne w stosunku do prawa o ruchu drogowym, na przykład (vide moje napomknięcie o dojazdówkach i zużytych oponach), to ktoś może pójść siedzieć/zapłacić dużą grzywnę. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-05-2007 23:24
Odpisywać nie nadążam. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 23:28
Sorry Human |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-05-2007 23:35
...a gacie miałem,bo jakoś nie chcę oszukiwać przepisów tych FIA i krajowych.I w cale się z tego nie cieszę,bo po wydaniu kilku tysi na nowsze rajtki wcale nie byłem szybszy.Może gdybym pędził w starym kombinezoniku,może tłoczysko by się nademną zlitowało,comc nie widzę związku do gaci.Ale potwierdzam:wywaliłem ok 3,5 tysia na nowy strój,choć stary zacny był,no i historyczny |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
15-05-2007 00:11
Human, tak, tak, chodziło o tych komunistycznych inspektorów nadzoru, tych to najlepiej byłoby potpić |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
15-05-2007 00:12
Eeeeeee, Human, no co Ty, nie wiesz, ze PZMot to państwo w country? Do tego stopnia nawet, ze NIE PODLEGAJĄ JAKO FEDERACJA, ale jako i osoby funkcyjne jurysdykcji polskiego prawa cywilnego, karnego, rodzinnego i jakiegokolwiek innego. Ich decyzji , żeby nawet były w stylu Borata, nie można podważać w sądzie W-wa Mokotów, bo ich obowizują wyroki i decyzje trybunału PZMłotowskiego. A Ty coś tam zagajasz, ze powinni się trzymać polskich norm? Trymają się i to tych w najgorszym polskim wydaniu. Człowieku, to sekta, coś w rodzaju kościoła kat. , tez ich prawo nie obowiązuje, bo mają swoje. W PZPN jest to samo, na to, co nagrandzili, przewalili kasy, wydrukowali meczy, udupii tych, co nie chcieli z nimi w jedna trąbę dmuchać - no to FIFA ich nagrodziła organizacją Euro 2012, która to jest Polsce potrzebna jak księdzu drugi chuj. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
15-05-2007 00:20
Owca! Wiem,że wiesz...Ale taki Human i 117 ton |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
15-05-2007 00:27
|
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
15-05-2007 00:29
...a z gaci żagli nie zrobię,bom wody lękliwy ,a i nie przystaje na wodzie bywać,bo inne ZACNOŚCI tam się błąkają... |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
15-05-2007 00:38
Szeszkinowi się coś pomyliło. Gdzie ja pisałem o 117 tonach? Pisałem tylko o 17 tonach. Całkiem normalnych, zbadanych i opisanych w publikacji naukowej. Niestety nikt tego na nasze nie przetłumaczył, ale obiecuje, że się specjalnie na kawę przejdę do dziekana i po starej znajomości to wyjmę |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
16-05-2007 11:10
Human, wiesz co, chyba jestem prorokiem. Gostkowie co się najarali na występ Hołka na Agapicie teraz obwiniają PZM że nie wydał zgody na dpuszczenie wozu klasy A8. A to pech, a już wszystko było zaklepane, WRC z zagranicy (oczywiście nikt nie mówi skąd dokładnie, a tak się składa że w Zlinie posprzedawali wszystkie Corolle - mają z to coś innego o czym za chwilę) a wredny PZM nie dopuścił tego auta. Nie pozostanie więc nic innego jak dla bohaterskiego ratowania widowiska poechać prolog Ptaszkowymi sprzętami. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 1
|
23-05-2007 11:18
Jak dojechac do Sosnowej z Wroclawia |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
08-07-2007 10:14
Żółtas, |
| odpowiedz |
Twoim zdaniem
Możliwość komentowania tego artykułu została zablokowana!
Ostatnie wiadomości
- 28-05-2010 00:10 Zawsze jesteś i będziesz z nami (*)
- 24-05-2010 13:50 Ostatnia droga Leszka
- 21-05-2010 02:54 Umarłam razem z Nim........................
- 22-12-2009 21:54 Raz w roku..........................
- 25-09-2009 00:25 Pożegnanie z rallycrossem.........i z wami!
- 03-07-2009 22:37 Holjes, czyli najwyższa półka MERC. Co nieco o wyjazdówce na Węgrzech.
- 17-06-2009 14:00 ............a miało być tak pięknie.......................
- 09-06-2009 19:54 No i w końcu - czas na Słomkę!
- 09-06-2009 19:08 Jernberg wyraźnie idzie na mistrza! Szrotowisko w Melk.
- 04-06-2009 14:35 Relacja TV z rundy węgierskiej....:]] Lista zgłoszeń na V rundę MERC w Austrii.

Imprezy
Klasyfikacje
Giełda
Forum
Ankiety
Polecamy
Pomoc
Kontakt






































