|
administrator
Posty: 1248
|
03-06-2007 21:55
No ale wyraz twarzy to Ci się kwadratowy zrobił, Dziabąg! Niedługo mnie dogonisz, hihihi! |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
21-04-2009 01:49
nie wazne jak wyglada wazne jak jezdzi,a jezdzi calkiem dobrze lejac angoli jak nalezy |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
04-06-2007 22:49
Mordo moja trzymaj się ciepło. aha - i nie zniszcz Dziabągu tego kombinezonu |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
05-06-2007 11:16
No to jedynym sposóbem zmoderowania lub przeredagowania mojego komentarza będzie chyba wtłoczenie do niego garści soczystych wulgaryzmów, ewentualnie całkowite jej usunięcie za nieprawomyślność. Ja wiem, że jestem w mniejszości, gdy krzywię się słysząc bluzg jako co trzecie słowo co drugiego przechodnia na ulicy, przyjmuje też za pewnik, że rynsztok zawsze będzie spływał po forach -- ale to że ktoś w redagowanym artykule obiera sobie za wyznacznik osobowości popisanie się łaciną podwórkową? No bez przesady! Offca -- idź się pan... zająć murarką albo zduństwem. Fachową mowę w tych dziedzinach już ma pan opanowaną. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
21-09-2007 13:19
zamknij jadake czlowieku nie wiesz nic o tym czlowieku a sie wypowiadasz dla mnie to ten czlowiek zajeb.... jezdzi i objerzdza tych angoli |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
05-06-2007 16:28
Offca, we Wrocławiu piją Szkoci. Nie dość, że piją, to jeszcze łażą w tych swoich kiltach i na dodatek pokazują białe, żałosne, szkockie dupy po pijaku. Widok jest iście tragiczny i może prowadzić do permanentnych ubytków na psychice młodego człowieka. Jedynym sposobem leczenia jest natychmiastowe najebanie się. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
05-06-2007 23:13
Tinus: ten kombinezon to miał jeszcze innych właścicieli, np. o ile pamiętam - Jacka Sikorę! |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
06-06-2007 01:03
Już zakminiłem. Z trudem, ponieważ od dwóch dni zajmuję się głównie nad badaniami spożycia alkoholu wśród młodzieży. Znaczy żeby się wódką nie rozpijali to wypijam ją za nich. Wynikową tych cudów- niewidów są bóle głowy i kompletny brak szans na logiczne myślenie |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-06-2007 15:10
Z troszkę innej beczki, ale Human pewni się zainteresuje - Ptaszek rzeczywiście jedzie w RP! A więc wbrew obiegowej opinii licencję jednak ma. Inna sprawa, że "leczą" go straszliwie... |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
09-06-2007 18:18
Licencja może wynikać z faktu, ze jak ktoś ma tytuł mistrza Polski w RC, to może ma inne kryteria, mniej restrykcyjne, na przyznanie licencji rajdowej. Poniekąd jest to słuszna koncepcja. A ze łomot na oesie dostaje nawet od Gagasia+Szyszkowskiego Astrą, to jest już niesłuszna (dla Ptaka) koncepcja. A tak ogólnie to po 7 SS Ptaku jest 33, ale ostatni w Miśkach. To coś mówi, czy nie? |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-06-2007 20:23
a z ciekawości zapytam wy w temacie czemu ptaszka i jego ekipy nie ma juz na rc? |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
09-06-2007 20:56
A z jakich powodów nie ma wielu innych? Każdy, tak jak w przypadku zgonu, ma inną przyczynę. Jedni na kasę, inni na układy i układziki, inni na osobiste animozje z władzami, inni zostali w rc, tyle, że nie w Polsce, a jeszcze inni chcą w zyciu spróbować czegoś innego, szczebel wyżej, są tez tacy, co uważają, że nieboszczyka nijak się nie wskrzesi, bo cudów nie ma, trzeba było o niego dbać za życia. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
09-06-2007 21:42
Wynik jest taki, ze sam nie wiem co o tym myśleć, jest to jedna z takich sytuacji, gdzie intuicja (często zawodna) podpowiada, że coś jest nie tak, ale gały mówią co innego. Faktem jest, że bycie dobrym w RC wcale nie musi oznaczać że jest się dobrym w rajdach, taki Hakkinen mieszał w F1 i zdobył dwa tytuły, a w DTMie wcale nie rządzi jak chce i nie rozstawia wszystkich po kątach, mimo, że teoretycznie to jest niższy poziom ścigania. A śmiem twierdzić, że między F1 a DTM jest mniejsza różnica niż miedzy RC a rajdami, F1 i DTM to jest ciągle jazda po torze, fakt że drastycznie innymi wozami, ale to jest kwestia wyczucia maszyny, w rajdach trzeba jeszcze umieć zrobić opis i jechać na opis, nigdy też nie wiadomo w jakim stanie będzie trasa i czasem trzeba ostro improwizować, a RC nie wykształca takich umiejętności. Tak bym wstępnie tłumaczył występ Ptaka, może porwał się z motyką na słońce, a może po prostu chciał pojechać dla fanu. I nie oznacza to nic, nie jest to jak dla mnie plama na jego honorze jako kierowcy RC. Choć szczerze powiedziawszy, aż tak odległa pozycja jest dla mnie dziwna. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-06-2007 12:28
Podejrzewam, że jak ktos całe zycie jeździł po torach czy wyścigowych czy rallycrossowych, to jak widzi przy trasie drzewa, uruchamia mu się blokada, o której wcześniej nie wiedział, że ma. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
10-06-2007 14:51
takie pierd |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
10-06-2007 17:39
A cos bliżej Qba? W sensie: co miałeś na myśli i o kim, nieco precyzyjniej? |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
10-06-2007 22:33
Proszę Państwa. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
12-06-2007 14:37
Ludziska! Ale jaja! Szeszkin na Rajdzie Polskim dostał wpierdol od ekipy Turka Icika! Normalnei ma cały bok granatowy |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
12-06-2007 15:06
Buahahahahaka |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
12-06-2007 23:09
Kęsim-kęsim nie było,ale prawda to,że bok prawy fest fioletowy, a i żeberka połamane z lewej...Tyle,że to wcale nie tak jak pisze Owca,bo temat bardziej złożony...Ale boli jak cholera,a na dodatek mam teraz zawody tydzień w tydzień.Sam nie wiem, jaka siła zapnie mnie w pasy |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
12-06-2007 23:16
Szeszkin, |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
12-06-2007 23:27
Startować trzeba,bo to ważny temat jest.Zamotam się szmatencją elakstyczną i jakoś może będzie.Najwyżej będę robił za słabą pompkę-taką połamaną...Wytrzymam-obiecuję |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
13-06-2007 14:37
Szeszkin: jak to nie było tak, skoro sam piszesz, ze masz bok fioletowy, czyli efekt z jakichkolwiek powodów jest taki sam jak opisany. A czy zaliczyłeś oklep |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
13-06-2007 22:32
Fioletowym,bo u Turków udeżyło,ale sę wystartuję na Słomce,bo medyki powiedzieli,że po usztywnieniu-nie wiem czego-mogę to popełnić.A na tanie wakacje -raczej nie liczę.Gdybym je dostał-natychmiast oddaję je Ludwisiowi,bo on szybciej powinien przyzwyczajać się do piachu...Se pojade i tyle. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
14-06-2007 22:36
Szeszkin, ty sobie korę mózgową usztywnij, to będzie z pożytkiem dla świata! Albo w końcu naucz swojego koleżkę Bohdana L. co stanowi przepisy techniczne w sportach samochodowych, bo on pierwsze słyszy o załączniku J, artykule 279 itd. tylko powtarza jakieś schizy rzekomo zasłyszane od Ciebie. Normalnie ręce opadają! A dobrze jeszcze byłoby znać te przepisy w oryginale, bo mimo, że jest to podobno wierne tłumacznie Art 279, to różnice są dośc duże w interpretacji bazowej. Twój kolo usiłuje mi wmawiać, że polski Art 279 i oryginalny to dwa różne przepisy. |
| odpowiedz |
|
użytkownik
Posty: 154
|
14-06-2007 22:43
Offca, co Ty się ich czepiasz o te marne 17 stron, co to jest przypadkiem regulaminem technicznym dla RC |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
14-06-2007 23:20
No to sę posznę walić w coś tam,ale sorry |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
15-06-2007 19:18
O to co i wszystkim medykom, Szeszkin! O zwykłą najzwyklejszą mamonę, kasiore, sałatę, po prostu k |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
16-06-2007 20:35
U nasz w Krainie rzeczywiście istnieje zapis o strzałach w wyfuk,ale chyba nigdzie więcej na globie to nie funkcjonuje...Czyli u nasz podtrzymanie turbo/ALS/zabronione,be,si i kukuryku,a na świecie wszędzie można! I jak nasz lider MISTRZOSTW w klasie z turbo ma wygrywać |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
17-06-2007 11:46
zoll gooooooooooooooooooooooooooo |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
17-06-2007 20:03
Szeszkin: wobec tego, wytłumacz mi chłopaku, co się kręcisz blisko Osób Wysoko Postawionych, w kwestii formalnej: |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
17-06-2007 23:05
Najwyrażniej jesteśmy najszybsi na świecie |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
17-06-2007 23:34
A wiesz dlaczego masz tam przejebane? Każdy ma, kogo podejrzewają, że jest moim koleżką. Po prostu, zbyt wylewnie robimy niedźwiedzia na przywitanie i ktoś to podejrzał i doniósł komu trzeba, ze chyba jego zdaniem, my , psy, trzymamy się razem. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
18-06-2007 15:42
partrz, wystarczy 2 dni netu nie mieć a tu takie buty |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
18-06-2007 21:12
No co ty żółtas, weź nie świruj, nikt nie umarł od bęcków zrobionych zgniłym bakłążanem a juz do Kubicy to Szeszkinowi daleko. Jego juz dawno nie powinni znakiem tego dopuszczać do zawodów, bo wstrząs mózgu to on już miał jakis czas temu i to taki solidny, konkretny, że całkiem mu się po |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
18-06-2007 22:44
No i pewnie tak było z tym wstrząsem,ale sorry-nie pamiętam zajścia. To pewnikiem ze starości... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
18-06-2007 22:53
Offca, jak ty coś napiszesz to prawie zawsze jestem totalnie rozwalony celnością riposty... poważnie... |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
18-06-2007 23:04
Żółtas |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
19-06-2007 00:33
Żółtas:wbrew pozorom Szeszkin to równy gość, życie mu się podoba, zrównowazony, tylko nieco mitoman, ale ogólnie na umyśle zdrowy. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
19-06-2007 10:41
Nie wątpię ze równy gość, nie znam osobiście, ale na tyle co go widziałem sprawiał wrażenie bardzo zakręconego aczkolwiek pozytywnie. Ale nie znaczy to że pewnych zachowań nie uważam za conajmniej nierozsądne... To że w PZM Szeszkin ma przejebane to zauważyłem i liczę to jako duży plus, bo tej instytucji to nie trawię jeszcze bardziej od Rydzykowni (Rydzykownię można wyłączyć jak się nie podoba, PZM trzeba znosić jak wrzód na dupie). Ale powiem szczerze że gdyby on był moim ojcem to bym mu tę Toykę zabetonował w garażu p[o same osie, żeby się bez sensu nie narażał (no, chyba że miałbym w perspektywie kilka baniek USD spadku hihihih)... Stąd własnie pytanie o rodzinę i zdziwienie, że nikt tego nie zrobił. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
19-06-2007 11:00
Żółtas: zapewniam cię, że start w Słomczynie nie niesie ze sobą większego ryzyka niż przejście przez jakąkolwiek warszawską ulicę po chodniku - gdzie co kilkanaście sekund człowiek jest terroryzowany przez rowerzystów. Co niby miałoby się twoim zdaniem na Słomce stać? Dach? No i co z tego? Przypomnij sobie dacha Ronny Scheeveneelsa, gościu wypikował prawie jak Kubica. Nawet się nie poobijał. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
19-06-2007 13:04
no własnie stąd wiem, tak sie składa że parę postów wyżej o tym było no i trudno tego nie zauważyć. |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
19-06-2007 21:18
masochizm? Duża odpornośc na ból? ogólna norma w Polsce mówisz? Idź do pierwszej lepszej przychodni rejonowej, zobacz z czym ludzie tam przychodzą. Z PIERDOŁAMI, ALBO POGADAĆ Z LEKARZEM. A ci, którzy naprawdę potrzebują medyka, czekają miesiacami przez wygłupy hipochondryków. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
19-06-2007 21:59
Wspominane wcześniej Żebro Szeszkina nie jest złamane,ino pęknięte dwukrotnie.Boli,bo boli,ale śmiać się nie mogę...A o kichnięciu,kaszlnięciu nie wspominam |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
20-06-2007 11:04
Offca - do lekarzy to chodzą emeryty a największe twardziele nie mają na to czasu, chyba że jest naprawdę źle. A co do odpornosci na ból to mialem raczej na myśli ustawki organizowae przez kiboli piłki kopanej, wszelkich skate'ów, którzy tłuką sobie dupska regularnie cwicząc jakieś wygibasy, ktore bawią tylko ich samych i wszelkie obrażenia kryją pod szerokimi gaciami z krokiem w kolanach, ludzi którzy spożywają alkohol zakupiony na stadinie X-lecia - obawiam się ze brak wyobraźni, odporność na ból i ryzykanctwo są o wiele bardziej rozwinięte u nas niż w inych krajach. |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
26-06-2007 13:50
tak troszke na temat, ale nie calkiem: jakim cudem Polak w Polsce mogl dostac wp... od Turka |
| odpowiedz |
|
administrator
Posty: 1248
|
26-06-2007 15:25
PSEUDO: a mu myśleliśmy już, ze kangury Cię zamordowały i poćwiartowały! |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
27-06-2007 03:43
kangury |
| odpowiedz |
|
gość serwisu
|
16-06-2009 13:19
To jest niesprawiedliwe, że ktoś używa Twojej ksywki. Jest tylko jeden dziabąg na świecie i jestem nim ja. |
| odpowiedz |
Twoim zdaniem
Możliwość komentowania tego artykułu została zablokowana!

Imprezy
Klasyfikacje
Giełda
Forum
Ankiety
Polecamy
Pomoc
Kontakt